Jacek Ziemiński - Malarstwo

13 lipca - 26 sierpnia 2001r.
Bałtycka Galeria Sztuki w Ustce

JACEK ZIEMIŃSKI urodził sie w 1953 w Warszawie. 1974-79 studia na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. 1982-89 pracuje na Wydziale Malarstwa jako asystent. Uprawia malarstwo i rysunek.

Kliknij aby powiększyć
Ganja, olej na płótnie, 200x340cm, 1996 OSTATNI KARTOFEL, olej na płótnie, 140x200cm, 1994 bez tytułu, olej na płótnie, 130x200cm, 1997

 Osobiste abstrakcje  Krzysztof Żwirblis

Malarstwo to sztuka powracająca do ludzkich początków, pierwszych projekcji, stwarzająca obrazy nie istniejące w rzeczywistości, halucynacji czy marzeniu sennym. Malarstwo czerpie walor intelektualny ze swojej umowności i konieczności kompozycyjnego uporządkowania. Tworzone w końcu wieku, kiedy sztuka uwolniła się od modernistycznego paradygmatu, znajduje nas po tylu doświadczeniach, przemianach sposobów komunikacji, że znów z przyjemnością wracamy do jego materialności, która przestaje być anachroniczna. Wieszczono przecież już jego koniec w momencie wynalezienia fotografii. Ta materialność staje się oparciem dla wszystkich zmysłów. Obraz, nie ten wirtualny, tylko namalowany, staje się przedmiotem ważnym, dającym energię, wynikającą chyba z długiej tradycji przenoszenia sacrum przez realny przedmiot. Sztuka wielu współczesnych artystów tak związana z ciałem, kwestionowaniem kulturowych determinizmów, poruszająca tematy tabu, nawiązuje do ekstatyczno-orgiastycznych praktyk spotykanych u początków europejskiej historii. W misteriach uczestnik też dokonywał rzeczy strasznych, do których już nigdy nie wracał w normalnym życiu. Artysta teraz często staje się naszym delegatem do takich kulturowych przekroczeń i tego, często podświadomie, oczekujemy od sztuki - wstrząsów, przeżyć, które bardzo słabo związane są z przeżyciem estetycznym. Tak jakby nasza wrażliwość była przytępiona, zaś myślenie nie mogło się opierać o to, co jest tak tradycyjne. Malarstwo musi odnajdywać się w tej nowej medialnie i estetycznie rzeczywistości, korzystając ze swojej powagi i umowności, doskonałego kompozycyjnie zobrazowania idei, refleksji o świecie. Jednocześnie jest to sposób komunikacji nieliteracki, wieloznaczny i głęboko zakorzeniony w kulturze symbolicznej, odwołującej się do ciągłego, sięgającego czasów paleolitycznych doświadczenia. Czynność, która przynosi dotknięcie spokoju i pewności; znajdujących się w przestrzeni i świetle na przekór krzątaninie zmieniających się person i relacji. Jacek Ziemiński to dojrzały artysta, który współtworzył ruch nowej ekspresji w latach osiemdziesiątych. Malował obrazy, które tajemniczym motywem, krajobrazem, światłem, patetyczną tonacją przypominały, że przedtem był i Paolo Uccello, i Caspar David Friedrich.
Pierwsze prace zbliżające artystę do wystawianych obecnie obrazów powstały na początku lat osiemdziesiątych. Pierwsze obrazy "paskowe", namalowane w 1980 roku podczas wspólnego mieszkania ze śp. Tadeuszem Brudzyńskim, powstały w wyniku "czysto mechanicznej pracy, aby coś robić." Obrazy z najprościej położonych poziomych pasów o zgaszonych barwach i obrazy, w których przebijał się na powierzchnię, i był tym bardziej eksponowany jako uporządkowana struktura, motyw - figura geometryczna. Później artysta nawiązywał do tradycji romantycznej, malował Góry, Wody "rozświetlone niepokojącym światłem" i przedmiotowe motywy o wyraźnie symbolicznych wartościach. Motywy prezentowane w sposób wręcz heraldyczny, z zawsze zasłoniętym źródłem światła widocznego w obrazie. Ale nawet w figuralnym obrazie "Ganja", na pierwszy znaczeniowo plan wybija się czaprak - trzy pasy czystego koloru. Malarstwo w patetycznych obrazach bestii-wieloryba, w uporządkowanych symbolicznie przedstawieniach (groty, wody podziemne, oceaniczne, kwiaty), dochodziło do kresu ich znaczeń. Pytało o ich wagę teraz, kiedy mity traciły zdolność wyjaśniania świata oraz kierowania ludzką energią i życiem. Obecne obrazy to malarska przyjemność, powrót do stale obecnych wartości koloru i światła, które stwarzają widzialny świat. Malowane z gestu i z projektu. Projektowane są świecące podkłady: pomarańczowy, czerwony, zielony. Same pasy, ich ułożenie, kierunki, rozkład barw są określane przez charakter emocji, które konkretyzują się w każdej pracy. Obraz wychodzący od pejzażu, jego struktury, zmieniających się relacji przestrzennych i światła, może być malowany na śmierć przyjaciela. Te prace są rozpięte między malarskim gestem a liniami odrysowywanymi od przykładnicy. Bez mimesis starają się powtórzyć z natury materię i jej właściwości: wchłanianie i odbijanie światła.
Dochodzenie do nich było drogą przez mękę, kiedy to decyzja o wyborze motywu stawała się ważniejsza niż samo malowanie i paraliżowała malarza. W nowych obrazach znaczenia swobodnie nasycają prace, towarzyszą ich temperaturze, wewnętrznej komplikacji, a nawet rozkładowi koloru w obrębie jednego pasa.
Dobrze jest spotkać artystę, który dokonuje tak zdecydowanego zwrotu, rezygnuje z drogi, którą szedł kilkanaście lat. Sam mówi, że najbardziej interesujące okazało się to, co dzieje się na styku ciężkiej materii i światła, także w dawnych pracach było to najważniejsze, reszta jest tylko pretekstem i zbędnym balastem. Nowe obrazy są również efektem przemyśleń na temat działania prac we wnętrzu, które je przyjmie. Widać w nich większą dekoracyjność, poszukiwanie energetycznej wartości koloru. Wychodząc poza symboliczne znaczenia, nawiązują jednocześnie do archetypowej mądrości, która ujawnia się w sztuce ludowej i egzotycznej. Jeśli przyjmujemy, że struktury umysłu są takie same u wszystkich ludzi, to przedmioty syntetyzujące przeżycie natury, koncentrujące jej energie, muszą wszędzie być podobne. Przekazują one wiedzę starszą niż ta, która na codzień, jak nam się wydaje, kieruje naszym życiem i rozwojem cywilizacyjnym. Artysta otwiera nasze myślenie i wyobraźnię na ukryty tekst i sens widzialnego świata, tworzy dzieła, których poziom abstrakcji, oderwania od konkretnego pejzażu, sytuacji, pozwala na wzbudzanie bardzo własnych, pozytywnych przeżyć. Przywraca nam z powrotem wrażliwość na proste wartości barw, światła i rytmicznej kompozycji. Tworzy autonomiczne przedmioty, których sens może się skonkretyzować w odbiorcy jedynie jako trudno przekazywalne, osobiste doświadczenie.


Jacek Zieliński
1980 stypendium Ministerstwa Kultury i Sztuki
1985 stypendium "Fundation pour une Entraide Intelectuelle Europeenne", Paryż oraz Berlin (1987).
prace w kolekcjach państwowych i prywatnych: Muzeum Narodowe w Warszawie;
Centrum Sztuki Wspólczesnej Zamek Ujazdowski, Warszawa;
Galeria Zachęta, Warszawa; Centrum Sztuki Studio, Warszawa; BWA Warszawa:
Knobel coll, Toronto; S. Wiesenthal coll., Wiedeń; dr R. Tschógl coll., Wiedeń i in.

Ważniejsze wystawy indywidualne:
1980 Galeria Sztuki Wspólczesnej (Promocyjna), Warszawa
Centralny Klub Studencki, Wroclaw
1982 pokaz niezależny w pracowni: studio exhibition
1983 Klasztor Karmelitów, Poznań
1984 Centrum Sztuki Studio, Warszawa
1986 Galeria Dzieduszycki, Sosnowski, Warszawa
1987 Galeria Teatru Powszechnego
Galeria BWA, Pulawy
Galeria Dzieduszycki, Sosnowski, Warszawa
1988 Galeria Promocyjna, Warszawa
Muzeum Narodowe, Wroclaw
Galeria Łaźnia, Radom
1990 Galeria Mlodych, Warszawa
1991 Galeria Promocyjna, Warszawa
1992 Galeria Camelot, Kraków
Galeria Wyspa, Gdańsk
1995 Galeria Przyjaciól Akademii Ruchu "AR", Warszawa
Galeria Polskiego Instytutu Kultury Berlin
1998 Galeria Zderzak i Sukiennice, Kraków

Ważniejsze wystawy zbiorowe:
1981 14. Festiwal Sztuk Pięknych w Warszawie
1982-84 bierze udzial i organizuje wystawy niezależne "Świadectwo obecności"
1983 "Jeune Expression", Grand Palais, Paryż
1987 Kościuszko Fundation, Nowy Jork
"Sztuka Niepokornych", Montreal, Toronto, Nowy Jork
Nowa Sztuka z Polski", Budapeszt, Praga, Berlin
1988 "Etagenbett", Naunynritze Galerie, Berlin Zachodni
1989 Labirynt - przestrzeń podziemna", kościól Wniebowstąpienia Pańskiego, Warszawa
"Europa" (Dwurnik, Kasprzyk, Tyniec, Ziemiński), Galeria SARA Warszawa
1990 "Malarstwo olejne", Galeria Manhattan, Łódź
"Cóż po artyście w czasie marnym", Zachęta, Warszawa, Palac Sztuki, Kraków
1991 "Atlantyda", Galeria 1WR Warszawa
1992 "AutoMoto Art", Warszawa
"The Reports", Narodowa Galeria Malarstwa, Kowno
1993 "The Reports", Zaklady Norblina, Warszawa
"Malarstwo z Dębek", Galeria Dziekanka, Warszawa
"AutoMoto Art", Warszawa
"1000 km Malerei", Hamburg
"Polskie malarstwo wspólczesne", Zollyerein, Essen
"Offene Ateliers", Bielefeld
1996 "Galeria Przyjaciól Akademii Ruchu", Królikarnia, Warszawa
1997 "Rozpoznanie. Malarstwo lat 90.", Bunkier Sztuki, Kraków
1999 Warszawa - rycząca czterdziestka", Miejska Galeria Sztuki w Łodzi