Ewa Zarzycka
NA KRAWĘDZI

Bałtycka Galeria Sztuki w Ustce
22 czerwca 2007, godz. 19:00

Ewa Zarzycka ukonczyła studia we wrocławskiej PWSSP ( obecnie ASP ) w 1978 roku, mieszka w Lublinie i czasem w Kazimierzu Dolnym. Z tytułow jej licznych wystąpień i realizacji w wielu miejscach sztuki w Polsce ułożyć można zarys intrygującego eseju łączącego powagę i intelektualną dociekliwość z postawą ironicznego dystansu.

"O potencjalności" ( 1983, Pielgrzymka Artystyczna, Łódź )
"O przystosowaniu" ( 1984, Zakład nad Fosą, Wrocław )
"Mózg nie służy do myslenia" ( 1984, BWA Lublin, Sympozjum Nurt intelektualny w sztuce po II wojnie światowej ) z Tomaszem Dobrzyńskim
"Kobieta lat 130 - 140 lecz ciągle jeszcze piękna" ( 1984, Strych, Łódź )
"Kardynał i Grubaska - twórcy kultury narodowej" ( 1985, film, STK, Łódź ) z Tomaszem Dobrzyńskim
"Kiedys chciałam być malarką" ( 1986, Skoki k/Poznania )
"Rozmowy w bibliotece... albo kłopoty z 18 - letnią córką" ( 1989, Lochy Manhattanu, Łódź )
"Utrzymanie pozycji artstycznej" ( 1989, Sztuka jako gest prywatny, BWA Koszalin )
"Proszę sobie wyobrazić 7 monitorów" ( 1990, Wideoperformance, Muzeum Kinematografii, Łódź )
"Przestałam rozumieć to co robię" ( 1991, Centrum Sztuki Współczesnej, Warszawa )
"Laboratorium a pozór efektu końcowego" ( 1993, Ośrodek Działań Plastycznych< Wrocław )
"Ewa Z. we Wrocławiu stolicy prehistorii sztuki pojęciowej - jako przykład artstki stojacej wobec koniecznosci postawienia słupa milowego, a obowiazkiem bycia rozwibrowanym intelektualnie procesem" ( 1993, Galeria Miejska, Wrocław )
"Obowiazki i przywileje artystów" ( 1994, Galeria Labirynt 2, Lublin )
"Jestem artystką mówiacą, piszącą oraz... ( 1994, 15 - lecie Galerii ON, Poznań )
"Prezentacja jako przerwa w istocie procesu twórczego" ( 1994, Moje Archiwum, Koszalin )
"Wciąż to samo" ( 1998, Labirynt 2, Lublin )

Performanse Ewy Zarzyckiej to swoiste opwiesci o sztuce. Składają się z rozważań związanych z powstawaniem sztuki, zawierają dociekania o postawach ludzi sztuki, o ich wątpliwościach i decyzjach. To rodzaj myślowej wędrówki po obszarze miedzy sztuką a potocznym życiem, przenikniętej fascynacją procesem refleksji nad sztuką.

Ewa Zarzycka posługuje się w swoich opowieściach wykresami, planami i przestrzennymi modelami o ujmujacej prostocie. Przywołuje ponadto zarówno rzeczywiste fakty, jak i elementy fikcji, uwypuklajace podskórną wymowę tych faktów. jest to rodzaj komentarza do twórczości własnej i innych artystów, prowadzonego pośród licznie zgromadzonych przedmiotów i ręcznie pisanych tekstów, stanowiących w sumie lekko ironiczną inscenizację "warsztatu pracy" artysty.

Ze wszystkich tych elementów, jak z kart w trakcie składania pasjansów, buduje układy pojęć i refleksji przeniknietych dążeniem do prawdy i autentyczności"

Grzegorz Borkowski, styczeń 1999