Agata Dworzak

POP

25 lutego - 13 marca 2005 - Galeria Kameralna

  NIEWINNA ZABAWA W POP.

W jednej ze swoich recenzji Dorota Jarecka napisała, że gdyby AWS znał się na sztuce to by zwalczał grupę "Ładnie". Dopowiadając ciąg dalszy możemy powiedzieć, że gdyby politycy LPR-u znali się na sztuce, to zgłosiliby natychmiast u prokuratora fakt popełnienia przestępstwa przez Agatę Dworzak.

O ile wobec innych współczesnych młodych artystów, którzy lekceważą wszelkie reguły w sztuce krytycy próbują znaleźć jakieś rozsądne określenie dla ich twórczości takie jak nowa figuracja, sztuka społeczna, sztuka postmedialna, to w przypadku Agaty Dworzak poszukiwanie odpowiedniej nazwy mamy dość wyraźnie ukierunkowane. Tym określeniem jest POP. A właściwie zainteresowanie się POP-em. Jednak po chwili namysłu wpadamy w pułapkę: jak ten POP rozumieć? Jak potraktować zabieg semantyczny wykonany przez artystkę? Natychmiast mamy sporo wątpliwości, ponieważ jest to pierwszy przypadek (jaki znam) w najmłodszej polskiej sztuce, kiedy artysta tak świadomie odwołuje się do kierunku historycznego, który dzięki młodym artystom przeżywa swój postmodernistyczny comeback. Artystka, w przeciwieństwie do Maciejowskiego, Sasnala czy Bujnowskiego nie udaje, że tworzy nową sztukę. Jej odwołanie się do POP-u niespodziewanie porządkuje wielkie zamieszanie wokół sceny sztuki "łatwej i przyjemnej" ostatnich 6 - 8 lat.

Równolegle, obok pewnej klarowności - dzięki otwartemu wskazaniu na POP - Agata Dworzak wprowadza też zamieszanie, ponieważ po takiej konstatacji dalszy ciąg analizy jej twórczości wydaje się być wybitnie prosty. Wystarczy coś wspomnieć o pionierach POP-u, Alvinie Tofflerze i szoku przyszłości, wystarczy rozwinąć swoją refleksję nad wpływem mediów na nasze smutne i szybkie życie lub nazwać dowcipnie artystkę kuglareczką. (Nie muszę dodawać, że kompletnie nie zgadzam się z interpretacją twórczości artystki przez Małgorzatę Jankowską). Swoim tytułem artystka ośmiela nas, skraca dystans jakby mówiąc, że to taka przyjemna i niewinna zabawa ze sztuką. Otóż nie jest to przyjemna i niewinna zabawa, w której główną rolę grają wysublimowane znaki i znaczenia.

Konsekwencje tak zdefiniowanej wystawy są znacznie poważniejsze i wcale nie są takie proste. Agata Dworzak podobnie jak wielu artystów najmłodszego pokolenia tworzy sztukę bez sztuki. Sztukę przeciw sztuce. Agata Dworzak wpisuje się idealnie w wypowiedzi swojego pokolenia, które manifestuje swoją odrębność poprzez jakąś formę anarchii, styl życia, ubiór, apolityczność i brak zainteresowania przeszłością. Tak jak ubrani w dresy rastrowcy czy fani muzyki techno.
I wydaje się, że nie jest to tylko kwestia mody, jakiegoś infantylizmu intelektualnego ostatnich kilku lat, ale jest to kwestia świadomej postawy artystycznej. Postawy, która odmawia udziału w kulturze, postawy, która w sposób radykalny lekceważy jej wartości i jej najnowszą historię. W zamian oferując to, co dla ludzi jest proste, przyjemne i zrozumiałe. Pojawia się także pytanie szalenie istotne: dlaczego w ogóle POP? Co skłoniło Agatę Dworzak i innych artystów do zainteresowania się POP-em i przyjęcia strategii posługiwania się tak uproszczonymi regułami formalnymi? Skąd te artystyczne decyzje? Odpowiedzią na te pytania nie może być jedynie estetyczna fascynacja POP-em, ponieważ jego estetyczna płytkość, pustka, bylejakość ubliża naszej świadomości i doświadczeniu sztuki.
Popartowa ironiczna gra z widzem, instytucjami sztuki i krytyką artystyczną praktycznie jest odmową tworzenia sztuki nawet wtenczas, kiedy artystka nieprecyzyjnie sugeruje nam swoje związki z jej wielką tradycją lub próbuje zasugerować nam swoje odniesienie do rzeczywistości. Jej wypowiedź rozciąga się w kilku poziomach, konceptualnym, formalnym (jakby drwiąc z popartowskiej metody multiplikacji obrazu) i kulturowym. Możemy przyjąć twierdzenie, że wystawa Agaty Dworzak jest radykalnym manifestem odmowy uczestniczenia w kulturze wg społecznie uznanych reguł. Radykalizmem podanym - by było przyjemniej i nieco ironicznie - w słodkim kolorze różu.
Głębokim nieporozumieniem w Polsce jest to, że od początku lat 70. POP jest rozumiany i analizowany przede wszystkim od strony formalnej. POP jest uważany za coś prostego, otępiającego, amerykańskiego, i w gruncie rzeczy odmawia mu się większych wartości, ale warunkowo jest uznawany, ponieważ zrobił niesamowitą karierę i wpisał się w historię sztuki. Jednak POP w swoim źródłowym rozumieniu jest sztuką o wiele bardziej radykalną niż np. współczesna sztuka krytyczna w Polsce, ponieważ ignoruje każdą sztukę, każdą kulturę, każdy system religijny, ekonomiczny i filozoficzny. POP stawia na totalną anarchię, indywidualność i bezwzględną wolność każdego człowieka. POP powstał w otoczeniu innych kierunków, które programowo atakowały amerykańskie społeczeństwo i system kapitalistyczny: hiperrealizm (krytyka amerykańskiego stylu życia), konceptualizm (ucieczka od rynku sztuki, rezygnacja z tworzenia materialnego dzieła), performance (wyjście poza układ sztuki, zanegowanie krytyki artystycznej i rynku sztuki). POP poszedł najdalej prowokując swoim radykalizmem. Amerykańscy artyści poniekąd ufali sile oddziaływania swojej "niesztuki", bawili się jej dwuznacznością, ale zdarzały się przypadki ostre, takie jak dzieła Harro Koskinena (Finlandia), w których artysta zamienił człowieka na piękną, kolorową plastykową świnię. Zapłacił za swoją sztukę wysoką cenę: został skazany w 1969 roku za dzieło pt. Pig Messiah (duży krzyż a na nim ukrzyżowana świnia w aureoli) i powrócił na scenę artystyczną dopiero po 30 latach.
W jednej ze swoich recenzji Dorota Jarecka napisała, że gdyby AWS znał się na sztuce to by zwalczał grupę "Ładnie". Dopowiadając ciąg dalszy możemy powiedzieć, że gdyby politycy LPR-u znali się na sztuce, to zgłosiliby natychmiast u prokuratora fakt popełnienia przestępstwa przez Agatę Dworzak.

Władysław Kaźmierczak


PRZESKOCZYĆ POP-ART

Czym w swoich poszukiwaniach artystycznych Agata Dworzak może nas jeszcze zaskoczyć? Odpowiedź na to pytanie wszyscy wielbiciele grafiki, będą mogli znaleźć na przygotowywanej przez nią prezentacji najnowszych prac w Galerii Wozownia. Artystka w sobie zabawny i przesycony pastiszem sposób komentuje ogarniająca nasz rzeczywistość. W swojej sztuce w ciągle nowatorski sposób żongluje ikonami, symbolami, znakami kultury współczesnej i medialnymi kodami niczym wytrawna kuglareczka. A potrafi zaskakiwać! W Wozowni jej nowy projekt to instalacja graficzna stworzona w upodobanej przez artystkę technice serigrafii. W poszukiwaniach artystycznych i obszarze indywidualnej inspiracji Agaty odnaleźć możemy mocne nawiązanie do pop-artu, ale w wyrazistym stylu post. Styl ten jest iście postmodernistycznym przekroczeniem klasycznych ram sztuki popularnej. To przekroczenie nadaje pracom nowy wymiar artystyczny i kontekst kulturowy w którym my wszyscy funkcjonujemy. Artystka prezentuje swoje prace w sposób zaskakujący i tajemniczy, pozostawiając odbiorcy wachlarz własnych interpretacji, zaprasza go do podjęcia indywidualnej gry z kodami naszej kultury.
Tematem dominującym w najnowszych pracach Agaty jest kwestia komunikacji we współczesnym świecie, jej brak i deformacja w relacjach międzyludzkich. Operuje ona symbolami graficznymi znanymi nam wszystkim tj; telefon, komórka, list i skrzynka mailowa. Aranżacja wystawy została pomyślana jako zaskakujący pokoik w stylu pop, w którym odbiorca, ma czas na refleksję nad stanem naszej komunikacji, w obliczu pędzącej kultury przyćmiewającej nas medialnym blaskiem. Pozwólmy sobie zmrużyć oczy. Gorąco polecam.

Ewa Dworzak-Dobrzeniecka









Agata Dworzak - życiorys artystyczny

Wykształcenie:
1995-2000
Studia na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu,
Dyplom z wyróżnieniem w pracowni serigrafii u prof. Mirosława Pawłowskiego.
Praca magisterska u prof. Wiesława Smużnego pt." Wątki postmodernistyczne w grafice na przykładzie katalogu Międzynarodowego Triennale Grafiki Kraków 1997".
Aneks z fotografii u mgr Witolda Jurkiewicza.

Nagrody i Wyróżnienia:
1998
- Wyróżnienie honorowe w dyscyplinie grafika warsztatowa na II Festiwalu Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu,
- Nagroda im. prof. St. Borysowskiego w dyscyplinie - grafika warsztatowa, za rok akademicki 1997/98
2000
- Wyróżnienie za dyplom
2001
- Grand Prix na II Biennale Grafiki Studenckiej w Poznaniu
2003
- Udział w jury III Biennale Grafiki Studenckiej w Poznaniu
2004
- Publikacja w katalogu "Europa szansa dla kultury"- polskie organizacje kulturalne w programach UE, dotycząca projektu "Network Baltic-a new dimension" organizowanego przez Graficen Hus Gripsholms Kungsladugard ab (Szwecja).
- Publikacja w Notesie, Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana

Wystawy zbiorowe:
1996
- "Autograf 1"-Wystawa rysunku, Dom Eskenów, Toruń
1999
Magnetyzmy- Wystawa fotografii, Klub MÓZG, Bydgoszcz
2000
- Retrospekcja- Wystawa dyplomów 2000 , Szkół Artystycznych w Polsce, ASP Gdańsk
2001
- Ja Konsument- Wystawa fotografii, Klub MÓZG, Bydgoszcz
- Wystawa pokonkursowa II Biennale Grafiki Studenckiej w Poznaniu, Galeria Sztuki Arsenał w Poznaniu, Galeria Sztuki Współczesnej "Wieża Ciśnień" w Koninie, Zamek Książ w Książu, Galeria Sztuki Wozownia w Toruniu.
2002
- Novart.pl- Ogólnopolski Festiwal Sztuki Młodych, Kraków, realizacja 1 z 8 billboardów
- Wystawa "on-line", projekt realizowany przez ASP w Warszawie, sponsorowany przez UE, promujący w Europie 10 młodych artystów z Polski
- Rozpoznanie, Galeria Sztuki Wozownia, Toruń
- Wystawa fotofgrafii - Gallery 2nd, Aakirkeby , Dania
2003
- Genius loci, hala fabryczna "Marinotex", Toruń
- Sztuka ulotna- akcja plenerowa, Grębocin
2004
- "Sztuka w mieście"- Zewnętrzna Galeria AMS 1998-2002, Zachęta, Warszawa
- 4 Międzynarodowe Triennale Grafiki " Kolor w Grafice", Galeria Sztuki Wozownia, Toruń
- HALF LIFE, festiwal drugiego obiegu, Centrum Reanimacji Kultury, Wrocław

Wystawy indywidualne:
1999
- Autoprezentacja, Klub MÓZG, Bydgoszcz,
2000
Wystawa Dyplomu, Zakład Rysunku, Toruń
2001
- 6 Butów - wystawa serigrafii, Klub Dwa pokoje, Toruń
2002
- Wystawa Fotografii, Radio Elita, Bydgoszcz
- "Obszary Tożsamości", Galeria Sztuki Współczesnej "Wieża Ciśnień", Konin
2003
- Wystawa Indywidualna w ramach III Biennale Grafiki Studenckiej, Galeria Arsenał, Poznań
- Cukrowinka, wystawa fotografii, Dom Muz, Toruń
2004
- Niespodzianka, projekt food-artowy, Dom Muz, Toruń
- Sztuka z jajem, realizacja na słupie ogłoszeniowym, ul. Łuk Cezara, Toruń
- Mikimors dla Toffi, instalacja w ramach Toruńskiego Offowego Festiwalu Filmowego, Galeria 011 Od Nowa, Toruń
- Pop, instalacja graficzna, Galeria Sztuki Wozownia, Toruń

Sztuka: Agata Dworzak i jej "POP"

DYSKRETNY UROK W ODCIENIU POP

Raz jako "Miki Mors", raz jako Agata Dworzak, zawsze zaskakuje swoją sztuką. Tym razem do sal wystawienniczych toruńskiej galerii WOZOWNIA, zaprosiła ją kurator Małgorzata Jankowska, autorka licznych, prestiżówych prezentacji sztuki nowoczesnej. Dla ILUSTRATORA napisała czym zaskoczy nas "POP".

W roku 1970 Alvin Toffler pisał o "szoku przyszłości", definiując to zjawisko jako produkt wielokrotnie przyspieszonego tempa zmian w społeczeństwie. Szok przyszłości zaskoczył tych, którzy nie przygotowani na przyjęcie nowych symboli kulturowych, w pośpiechu musieli pozbywać się wszystkiego do czego zdążyli się przyzwyczaić. Do tej pory takie zadanie jak np. przyswojenie pewnej liczby informacji było stosunkowo proste. W epoce "trzeciej fali" człowiek poddany napływowi zmieniających się w sposób nieuporządkowany sytuacji i wepchnięty w otoczenie przeładowane nowymi bodźcami, stracił kontrolę nad własnym zachowaniem, zatracając równocześnie zdolność dokładnego przewidywania oraz podejmowania słusznych i racjonalnych decyzji. Aby utrzymać tę zdolność, człowiek nowej epoki musiał nauczyć się gromadzić i przetwarzać znacznie więcej informacji niż poprzednio, skracając równocześnie potrzebny do tego czas.
Po przeszło trzydziestu latach przyspieszania machina rozwoju nie zwolniła, wręcz przeciwnie przyspieszyła podsycana zewnętrznymi czynnikami, które niosą za sobą stale rozwijające się nauka i technologia. Wynikiem nakładania na siebie wielu wątków: informacji, komentarzy i wszelkiego rodzaju bodźców jest efekt szumu medialnego, który wypełnił każdą wolną przestrzeń życia stając się podkładem - "tapetą" rzeczywistości. W większości przypadków nie zauważamy go przechodząc obojętnie obok ścian telewizorów, bilboardów, wielokanałowej telewizji i radiowych transmisji, które tworzą kolorową i bezużyteczną zbitkę informacji i obrazów. To one jednak w epoce "trzeciej fali" stały się jednym z najbardziej poszukiwanych i wartościowych towarów. Przyspieszenie zredukowało je do x KB pamięci komputera, kilku minutowej rozmowy telefonicznej, 50 znaków na wyświetlaczu telefonu komputerowego czy też piktogramów, ikon i znaków przesyłanych droga satelitarną w sekundowych odstępach czasu.
Agata Dworzak zna tę rzeczywistość, poznała ją dobrze spisując w formie medialnego pamiętnika zapamiętane sceny i wydarzenia. Artystka od kilku lat posługuje się uproszczonym językiem znaków i piktogramów dokładnie wybierając te, które wydają się jej istotne, konieczne a czasami zabawne. Ten autorski alfabet znaczeń układa się w kolejne odcinki opowieści o codziennym życiu uwikłanym w nowoczesność, życiu z konieczności zaczynanym ciągle od nowa.
Wystawa w toruńskiej Galerii Sztuki Wozownia to symulacja świata medialnego szumu, w którym ikony uporządkowanych maszyn służących komunikacji oswoiła artystka kobiecym różem. Delikatnym, wręcz zmysłowym kolorem zburzyła porządek "racjonalnego", uporządkowanego i elegancko-szarego świata maszyn. W tym świecie "myszka" ucieka w różową dal, telefon żyje własnym różowym życiem a rozkosznie różowy komputer wielkości bezy z dużym kremem czeka na lepsze wykorzystanie. Przestrzeń POP to przestrzeń testowa, oczekująca na nasze reakcje i interpretacje. Nie znajdziemy tu konkretnych informacji bowiem urządzenia, które na co dzień służą ich przetwarzaniu i przesyłaniu, z premedytacją zostały ich pozbawione. Są puste "w środku" ale przez to stają się sensem same w sobie, prowokując pytanie o to co możemy znaleźć po ich drugiej stronie.
Zderzenie rzeczywistości z jej symulowanym odbiciem wywołuje "szok" zwłaszcza że musimy zrezygnować z utartych schematów myślenia i percepcji. Zastosowana przez Agatę Dworzak forma wydaje się fenomenem wśród powszechnie stosowanych technik i strategii przyciągania uwagi. Widz w przestrzeni POP zostaje wciągnięty w nasycony znakami obszar i zbombardowany ilością tworzących się między nimi połączeń. Inaczej jednak niż w zetknięciu z szumem medialnym nie wywołuje to uczucia przesytu i chaosu. Kojarzące się z kulturą popularną i chętnie wykorzystywane we współczesnej reklamie uproszczenia i kolorystyka nie mają w sobie charakterystycznej agresji i kontrowersyjnej zaczepności reklamy, lecz posmak łagodnej i subtelnej perswazji. Delikatny "odcień pop" akceptuje ale i neguje; podpowiada ale i poddaje w wątpliwość; sprawia zwykłą radość ale i wymusza konieczność zadawania pytań. Wszystko po to by zastanowić się nad współczesnym obrazem świata, szybkością oraz miejscem człowieka we współczesnym stechnicyzowanym świecie. Ten rodzaj ambiwalentnej gry z rzeczywistością i jej ikonami prowokuje i uderza nas być może silniej niż to robi zaplątana w sieć przewodów codzienność.
Agata Dworzak konsekwentnie prowadzi swoją opowieść. Nie ma w niej początku ani końca, pojawiają się za to kolejne odcinki, których bohaterami są ukrywane mechanizmy świata komputerów i telefonii komórkowej. Aby rozpoznać ten świat i rozpoznać nasze w nim miejsce artystka wykorzystała obrazy technologicznych ikon kreując własny szum medialny symulowany dyskretnym urokiem w odcieniu POP. Udział w nim publiczności będzie początkiem kolejnej historii...

Małgorzata Jankowska

Wystawa Agaty Dworzak "POP"; 22 październik 2004; godz.18.00 Galeria Sztuki Wozownia, Toruń; kurator: Małgorzata Jankowska


strona internetowa Agaty Dworzak: http://free.art.pl/mikimors/